końce

Nie chciałabym zaczynać od początku, bo według mnie to silenie się na jakieś poukładanie.
Nie jetem taka, toteż nie chciałabym tutaj nikogo wprowadzać w błąd. Oszukiwać.

Póki co, nie wiem jeszcze, co tutaj będzie. Może forma pamiętnika? Może stworzę sobie miejsce, gdzie mogę się wyżyć artystycznie. Niemniej,  tworzenie tego typu bloga to domyślne przyzwolenie na anonimowość - przynajmniej z pozoru.

Dzisiaj jest ciepło. Dzisiaj jest dobry dzień, żeby skończyć z początkami. Nowe decyzje mogą być bardzo niepraktyczne. Nowe fascynacje są takie nęcące.
Wszystko na początku nas zachwyca, szczególnie jeśli wreszcie możemy poczuć się zauważeni.
Po tak długim czasie.
Pragnienie wyniszcza.
Cóż, zobaczmy jakie jest życie gdzieś dalej, bliżej końca. Shall we?

Komentarze